Wśród wszystkich książek o pokerze, jakie są teraz dostępne- których jest dosłownie mówiąc setki, ze zróżnicowanym stopniem informacji i korzyści, jakie można z nich osiągnąć- nie ma żadnej lepszej od „Little Green Book- Lessons and Teachings In No Limit Texas Hold’em” Phila Gordona.
Gordon, pochodzący z Bay Area został uznany za najlepszego nauczyciela w Hold'emie bez limitu. Wygrał dwa razy WPT a w 2001 grał na finałowym stoliku i jest jednym z najlepszych, kiedy chodzi o uczenie podstaw, strategii- tak koniecznych by zacząć wygrywać. Co więcej robi to w takim stylu, że czyta się go lekko, zwłaszcza, że styl ten zabarwiony jest dodatkowo humorem i jego osobistymi doświadczeniami.
Poker jest bardzo interesującą grą między innymi przez to, w przeciwieństwie na przykład do golfa, że można się go uczyć poprzez książki. Ostatnio ten ‘boom’ na pokera nasycił już rynek dużą liczbą tytułów, po to by usatysfakcjonować niezaspokojony apetyt ludzi na pokera i przy okazji dając zarobić trochę kasy ich autorom. Niestety, wiele z tych książek tylko powiela informacje, które już są graczom znane; inne zdają się podszywać pod kogoś znanego po to tylko by przyciągnąć Twoją uwagę, ale nie oferują nic więcej, żeby to było wartościowe. Przychodzi mi na myśl książka: „Play Poker Like the Pros” Phila Hellmutha.
Równocześnie, pewne wielkie momenty Gordona w pokerze odbyły się kosztem Hellmutha. Poprzedni gospodarz Bravo “Celebrity Poker Showdown” zasłynął po tym jak spasował KK przeciw AA, które miał Hellmuth, kiedy zostały jeszcze dwa stoły podczas Main Event w 2001 roku. Także zdołał ograć Hellmutha na finałowym stoliku, kiedy po raz pierwszy wygrał WPT. Teraz sobie lepiej od niego radzi, kiedy przychodzi do codziennej gry.
Jako wytrawny student tej gry, zawsze staram się zbierać informację i rady od graczy, których podziwiam, czy to czytając ich artykuły i ksiązki czy też rozmawiając z nimi w cztery oczy. Zawsze uważałem, że książka do pokera jest warta swojej ceny, jeśli da się z niej wyciągnąć kilka cennych uwag.
„Little Green Book” Gordona oddaje wartość Twoich pieniędzy, które w nią włożyłeś a nawet wiele więcej. Po przeczytaniu debiutanckiej książki „Poker: The Real Deal”, z niecierpliwością czekałem na jakąś kontynuację, aż w końcu pojawiła się na półkach w 2005r. Nie zawiodłem się i powiedziałem każdemu, kto jest zainteresowany w poprawieniu swojej gry, że to jest książka, którą muszą mieć w swoich zbiorach.
Ta książka zakłada, że znasz podstawy- takie jak co to jest button, duża w ciemno- i porusza bardziej zaawansowane zagadnienia. Głównym celem, na który kładzie się nacisk to nie spłukać się mając jedna parę na flopie i podbicie, i to wystarczająco dużo, aby nie dać przeciwnikowi odpowiednich odds, aby mógł sprawdzić i zmierzyć się z Tobą , kiedy ma dociąg do koloru i obustronny dociąg do strita przeciw twojej najwyższej parze
Jeśli trzymasz w ręce otwartego strita czy dociągasz do koloru, masz około 65% szans na wygraną. Dla graczy, którzy zwracają uwagę na te wszystkie matematyczne i ‘stawkowe’ aspekty, to mogą właśnie takie rzeczy znaleźć w książce Gordona, który zapewnia szybkie wskazówki.
Innym powodem, dla którego ksiązka Gordona zasługuje na szacunek i jest wiarygodna jest to, że on sam gra tak jak opisuje to w książce. Jeśli przeczytałeś wiele książek o pokerze, to wiesz, że to nie jest coś zwyczajnego. Wygląda na to, że część autorów mogłoby sobie dopisać w podtytułach: „ Rób co ja mówię, a nie co ja robię”, zwłaszcza widzę to po obejrzeniu ich w TV kilka razy. Gordon wyjaśnia na początku, że on może nie jest najlepszym graczem na świecie, ale nauczy Cię najlepiej jak tylko potrafi. I to robi.
Kończąc, książka „Little Green Book” jest pozycją, którą musisz przeczytać, jeśli chcesz się uważać za poważnego gracza pokera. Nie tylko powinieneś mieć ja w swojej biblioteczce, ale powinna ona stać na najważniejszym miejscu.
| Login to Add a Comment » |


Digg
Facebook
Twitter
Google