Wbrew powszechnemu przekonaniu, para Waletów (JJ) to bardzo silna ręka w No-Limit Hold'em. Wielu graczy uważa JJ za swoją najmniej ulubioną rękę i mają ku temu powody. Dla początkującego gracza w szczególności, jest to trudna ręka to rozegrania. Ale jeżeli przeanalizuje się sytuację w jakiej się jest, ręka ta może się okazać bardzo potężna.
Znajomość matematyki Hold'ema jest niezbędna aby podejmować dobre decyzje, szczególnie gdy trzymamy na ręce JJ. Gdy siedzisz przy pokerowym stole i dostajesz JJ, jedna myśl powinna od razu zaświtać Ci w głowie. Przed Flopem są tylko 3 ręce, które Cię biją (AA,KK i QQ). Te 3 wyższe pary dominują Twoją rękę i pokonają Cię około 80% razy. Jednak Twoje JJ ma taką samą przewagę nad wszystkimi pozostałymi parami na ręce od 10-10 do 2-2.
Poza tym, Twoje JJ jest faworytem przeciwko każdej niesparowanej ręce. Ta przewaga jest bardzo mała (51%) przeciwko dwóm wyższym kartom, takim jak A-K, A-Q lub K-Q, więc masz wirtualny "rzut monetą". Przeciwko ręce takiej jak A-9, gdzie jesteś wrażliwy tylko na jedną wyższą kartę jesteś faworytem mniej więcej 2:1. A kiedy będziesz w rozdaniu przeciwko dwóm kartom niższych niż Twoje walety będziesz dużym faworytem. Od zrozumienia ile warte są walety wśród innych kart przed flopem (w połączeniu ze znajomością zachowań Twoich przeciwników) zależy czy będziesz skutecznie rozgrywał tą często błędnie graną rękę.
Sam ogólnie rozgrywam JJ agresywnie gdy akcja na stole czeka do mnie. Wyjdę ze standardowym podbiciem ok 3x dużego Blinda (dużej stawki w ciemno). Nie lubię Limpować (wchodzić bez podbicia) z tą ręką, gdyż wtedy szybko staje się wrażliwa gdy jakieś wyższe karty wyjdą na Flopie. Chce aby przeciwnicy musieli sporo zapłacić by ze mną grać. Jeżeli ktoś przebija mnie przed flopem muszę zastanowić się jakim typem gracza ten ktoś jest. Jeżeli to gracz "tight" i nie gra zbyt wiele rozdań, jest duża szansa ze ma lepszą rękę niż moje JJ. Dodatkowo jeżeli gracz ten ma nade mną pozycję, spasuję i poczekam na następną rękę.
Gdy gram z "luźnym", agresywnym graczem, który mnie przebił, prawdopodobnie sprawdzę jego przebicie z pozycją i będę miał nadzieję na niskie karty na Flopie. "Luźny" gracz taki jak on mógł przebijać z szeroką gamą rąk, co oznacza ze moje JJ mogą być całkiem dobre w tym momencie. Jednak gdy moje początkowe podbicie będzie przebite dwukrotnie, szybko spasuję. Moje walety nie są wtedy dużo warte. Jak mówi legenda T.J. Clouter, trzecie podbicie prawie zawsze oznacza AA lub KK.
Poza tym, moje początkowe podbicie jako otwarcie puli pozwala mi zorientować się gdzie stoję w tym rozdaniu. W Najlepszym wypadku zgarnę pulę bez walki. Jednak gdy ktoś mnie sprawdzi, chcę żeby był to tylko jeden przeciwnik. Znacznie łatwiej gra sie JJ po flopie z jednym oponentem niż z kilkoma. Duża liczba sprawdzających zwiększa szanse ze ktoś trzyma chociażby jedną wyższą kartę niż moje walety, co skutkuje w częstszym zgadywaniu gdy Flop przyniesie np K-10-5.
Po Flopie, z jednym przeciwnikiem podbijam agresywnie z wczesnej pozycji, chyba, że na Flopie są 2 wyższe karty od moich waletów. Jeżeli nie dobrał pary do swoich kart albo trzyma jakąś niższą parę jak 7-7, moje podbicie powinno w tym momencie wygrać pulę. Poczekanie do przeciwnika dałoby mu okazję do przejęcia kontroli nad podbijaniem.
Gdy jestem na późniejszej pozycji i wszyscy czekają do mnie, zrobię taki sam kontrolny bet. Jeżeli nie trzyma potężnej ręki (takiej jak set - trójka przy parze na ręce), jego Check to prawdopodobnie oznaka słabości i muszę to wykorzystać. Poza tym, wielu doświadczonych graczy podbiłoby od razu ze swoją silną ręką, co sprawia, że mało prawdopodobne jest, że ma taką teraz.
Posiadanie pozycji nad przeciwnikiem jest także ważne z tego powodu, że pozwala mi być agresorem w rozdaniu. Mogę częściej ryzykować i częściej wyjdzie mi to na dobre. Nawet gdy on trafił drugą parę na Flopie np A-Q-8, podbicie gdy on poczeka może często zgarnąć pulę. Mimo, że trzymam tylko parę waletów, jego Check oznacza ze nie trzyma Asa, a ponieważ pula była podbita przed Flopem, racjonalnym jest jego założenie ze to ja mam Asa. Chociaż jego para Dam jest lepsza od mojej ręki, on tego nie wie.
Problemem jaki wielu graczy ma z JJ to zakłopotanie i brak pewności siebie. Walety są na tyle silne ze nie chcesz pasować ich po podbiciu przed Flopem. Zarazem nie powinieneś modlić się aby trafić Seta tak jakbyś trzymał parę trójek. Pamiętaj, JJ jest faworytem przed flopem przeciwko wszystkim rękom z wyjątkiem trzech.
Poza tym, ci którzy narzekają na JJ są zwykle zbyt skłonni spasować swoją rękę gdy tylko jakikolwiek As, Król albo Dama wyjdzie na Flopie. Widziałem graczy zrzucających JJ (odkryte) na stole 10-10-4 bo bali się, że przeciwnik ma 3 dziesiątki. Pamiętaj znacznie częściej gdy występuje taka para na stole, Twoja para na ręce jest najlepszym układem!
Niestety, wielu ludzi ma ustalone zachowania co do rozgrywania JJ i nie biorą pod uwagę ważnych czynników, takich jak pozycja, liczba żetonów i pozycja przy stole. JJ wydaje sie wyjątkowe przez swoją zdolność do niszczenia pewności siebie, a nie powinno.
Ktoś kiedyś powiedział, że są 3 sposoby na rozgrywanie JJ i wszystkie są złe. Nie zgadzam się. Walety mogą wygrać dużo puli, jeżeli tylko postarasz sie zrozumieć jak rozgrywać je w różnych sytuacjach. Mogę szczerze powiedzieć, że wygrałem więcej dużych puli trzymając JJ (i QQ) niż jakiekolwiek inne ręce. JJ nie są tak łatwe do wykrycia jak AA lub KK i możesz często ukryć siłę tej ręki. Szukaj dobrej okazji, poznaj przeciwników i rozgrywaj JJ agresywnie. Następnie uśmiechnij się z satysfakcją gdy zgarniasz pulę.
| Komentarz | tłumacz |












