Pokersavvy. You play. We pay.
         or  Register now!
 Remember me
Ilmainen Nettipokeri Online Poker
+ Invite Friends
 

Jackpoty, które wygrałem

Miałem parę piątek, a na flopie wyszło A-5-5 tęcza. Podbiłem. Jeden facet Sam sprawdził. To taki koleś, który mógł mieć asa. Turn to kolejny as i teraz tak wygląda stół A-5-5-A. Ja podbijam, Sam mnie przebija, ja przebijam jego, a on sprawdza. Na river przychodzi, nie zgadniecie, kolejny as. Teraz na stole leży A-5-5-A-A. Ja czekam. Sam podbija i w tym momencie wołam obsługę.

Tak zrobiłem, bo w tym miejscu jest BadBeat Jackpot w wysokości 10000 $. Jeśli masz karetę albo pokera i przegrasz, to wygrasz 5 000 $. Jeśli pokonasz, którąś z tych rąk dostajesz 2500 $. Jeśli uczestniczysz w rozdaniu, w którym to się stało, dzielisz z pozostałymi resztę tych 2500$. Tyle że obie Twoje karty muszą grać. Tak jak w tym rozdaniu ja z moją karetą dostanę 5000 $, kiedy Sam będzie miał kickera wyższego niż piątkę. W innym przypadku, gdybym miał powiedzmy A-3, więc jego układ wyglądał by tak AAAA5, i jego trójka nie gra więc nie ma Jackpota.

Dlatego wezwałem obsługę. Graliśmy na stawkach $20-40 i bez Jackpota spasowałbym na riverze. I nie chcę, aby po sprawdzeniu jego podbicia okazało się, że nie ma Jackpota, bo kicker Samiego się nie liczy. Więc wezwałem obsługę i zadałem pytanie:

„Co by się stało, gdybym powiedzmy spasował i pokazał cztery piątki, a Sam pokazałby asa z kickerem wyższym niż 5, to czy dostaniemy Jackpota, pomimo, że nie sprawdziłem jego podbicia na riverze?”

Facet z obsługi pogrążył się w milczeniu i zaczął rozmyślać, ponieważ znał kilka technicznych wytycznych, które mogły być już złamane, a do tego myślał o potencjalnym wielkim napiwku.

Tymczasem, czuje pozytywne wibracje od Samiego. Siedzi na przeciwko chrząkając i mrugając, więc sprawdzam szybko jego podbicie zanim facet z obsługi się namyśli. Sam pokazuje A-9. Zarobiłem właśnie 5000$.

Inni gracze są pewni mojej karety z faktu jak potoczyła się rozgrywka myślę czy jest bardziej odpowiedni moment, jak nie teraz aby wszystko robić powoli. Najpierw odwracam jedną piątkę. Jackpoty świetnie działają na atmosferę przy stole. Wszyscy trzymają kciuki i wstrzymują oddechy. Ale to jeszcze nie koniec. Odwracam drugą piątkę i wszyscy bija mi brawa.

Pozostali gracze śmieją się ze mnie, że jestem takim sknerą, że nie chciałem sprawdzić podbicia, kiedy mogłem wygrać 5000 $. Więc co mogę powiedzieć? Jego podbicie starczyłoby na kilka drobiazgów.

To było kilka lat temu w Lucky Chances. W tym roku wygrałem kolejny. Jackpot wynosił 3600$ i wygrałem ćwierć jego- 900 $, ale wcale nie chciałem, prawie zrzuciłem swoje karty- prawie 3 razy.

Dostałem 6-7 w czerwach na dużej w ciemno. Pierwszy facet Jay podbił. Button sprawdził tak jak i mała w ciemno, teraz była moja kolej.

Nie jestem kimś w rodzaju gracza tight, ale gram rozsądnie. A rozsądni gracze nie lubią sprawdzać przed flopem. Z 6-7 nawet w kolorze zwykle pasuję. Ale tym razem sprawdziłem.

Więc mamy czteroosobową rozgrywkę, a ja jestem drugi. Na flop spada K-K-10 z dwoma czerwami, dając mi draw do koloru. Mała w ciemno czeka, ja czekam. Jay podbija, kolejny gracz pasuje. Ja wykonuję check- raise a Jay sprawdza.

Chyba już domyślacie się jakie wyszły kolejne karty i co miał Jay?

Na turn przychodzi 8 czerwo, mam kolor. Podbijam. Jay sprawdza. Na riverze pokazuje się 9 czerwo.

Całkiem nieźle odczytuję ludzi, a to dobrze, bo czasem mam problemy z czytaniem stołu. Tak jak w tym przypadku nie wiedziałem, że mam pokera.

Myślałem, że mam tylko niski kolor- na 7 z czterema czerwami na stole. Czekam, mając nadzieję, ze Jay nie podbije, bo zwykle gra rozważnie na riverze. Jay podbija. Kurczę. Znowu prawie zrzuciłem karty. Potem myślę sobie, a co tam, przecież nie ma tak wiele czerw wyższych niż moje, a moje czekanie na riverze musiało pokazać słabość, więc może Jay nie ma koloru, albo może nawet to najzwyklejszy blef. Wygląda trochę podejrzanie. Sprawdzam.

Jay pokazuje dwa króle. Kareta. Dobra. Więc może nie umiem rozczytać nie tylko stołu, ale i graczy, ale umiem czytać pokerowe strony.

Zobaczyłem karetę Jaya i prawie znowu zrzuciłem swoje karty. Ale zamiast tego rozmyśliłem chwilę o mojej przegranej. Spojrzałem na te wszystkie króle, wyglądałem jak zbity pies. Tak jak Bambi wpadający na Godzille. I w tym momencie zobaczyłem, że leżący na stole 10-8-9 łączą się z moimi kartami. Bingo!

Spojrzałem ponownie na moje karty, potem znowu na stół, zastanowiłem się czy to dobre miejsce, aby znowu opóźniać pokazywanie kart. Najpierw odwróciłem 6 czerwo. To wyglądało podejrzanie i wszyscy skupili na mnie uwagę. Zobaczyłem, że intensywnie myślą: „Tommy nigdy nie pokazuje przegranych kart. Więc dlaczego teraz traci czas? Może ma pokera! Ale nie, to nie możliwe, bo nie przebijał na riverze.”

Wtedy odwróciłem 7 czerwo i powiedziałem Jayowi i wisi mi piwo.

Tommy Angelo jest zawodowym graczem od 1990 roku. W 2004 r. stworzył innowacyjny zindywidualizowany program nauczania. Przez następne 3 lata miał ponad 50 klientów. W czerwcu 2006 r. porzucił wszystko, żeby napisać książkę. Jego książka „Elements of poker” będzie dostępna w październiku 2007r. Szczegóły o programie nauczania Tommy’ego znajdziecie na jego stronie www.tommyangelo.com

Komentarz tłumacz Email
 

Więcej na PokerSavvy | 

pokaż tematy
Affiliate Program
Texas Hold'em Guide Download Poker Rooms Download Poker Rooms Other Stuff Other Sites We Like
 
 
© 2008 PokerSavvy. All Rights Reserved.
Enter email to receive exclusive bonus offers: