Dla formalności: Button (Guzik) = pozycja rozdającego przy stoliku - przyp.tłum.
Kilka dużych pokojów pokerowych w San Francisco Bay Area wprowadziło zasadę zwaną "Kupnem Buttona". Jest to możliwość, która odnosi się do Blindów (stawek w ciemno). Jedyna rzecz, która powstrzymuje kasyna od wprowadzenia tej zasady to to, że jej nie znają.
Odchodzisz od stołu odciągnięty przez swojego kumpla, żołądek, pęcherz, nikotynę, cokolwiek. Wiesz ile masz czasu zanim będziesz na dużej w ciemno. Ale czasami wracasz o chwilę za późno.
Mógłbyś położyć oba Blindy za Buttonem, ale nie jest to zbyt zadowalające, szczególnie gdy stolik nie jest pełen. Możesz też poczekać całą rundę na swojego Big Blinda i marnować cenny pokerowy czas.
Przy okazji, gracze przy stole narzekają na nieobecnych graczy. Następny wstaje, później następny i gra się przeciąga. Chwilę później najczęstszym zawołaniem jest wiadomość "Gracze ze stołu 14, proszę wrócić do swojej gry. Wszyscy zrobiliście przerwę w tym samym momencie".
Kupno Buttona eliminuje osobistą frustrację opuszczenia dużej w ciemno i często jest lekiem na ogólną frustrację przy przedłużającej się grze. Widziałem każdy typ gracza, korzystającego chętnie z tej możliwości od najbardziej lekkomyślnych, "niedzielnych" graczy po najbardziej ostrożnych profesjonalistów. Oto jak działa:
Gracz z opuszczonym Blindem może wejść ponownie do gry przez położenie obu stawek w ciemno z pozycji małego Blinda (jedno miejsce na lewo od rozdającego). Wartość dużej w ciemno jest "żywa", a małej "martwa". Gracz na lewo od niego, który normalnie kładłby małego i dużego Blinda, nie kładzie w tym rozdaniu nic. W następnym rozdaniu, gracz który kupił Guzik, dostaje go. Następnie stawki w ciemno idą tak jak zwykle i życie toczy się dalej.
Jest tak jakbyś w ogóle nie odszedł. Dlatego właśnie rozdającemu i obsłudze podoba się to tak bardzo jak graczom. Kupienie Buttona pozostawia grę pełną, zapobiega przeciąganiu się gry i pomaga wznowić grę po wychodzeniu na przerwę jako "efekt domina".
Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą zasadę w 1998r. zszokowała mnie jej pomysłowość. Ponieważ jestem maniakiem co do zasad, nie mogłem sie powstrzymać i zastanawiałem się jak "kupno Guzika" byłoby zastosowane w takiej trudnej sytuacji, która powstaje gdy gracz odchodzi od stołu zaraz po wzięciu Blinda. Jak się okazuje, takie zagadki są łatwo rozwiązywane. Po prostu trzeba się upewnić, że każdy gracz ma dużą w ciemno, a później małą w ciemno.
Niedawno zapytałem skąd pochodzi ta zasada. Usłyszałem, że z Reno. Wkrótce później byłem w Górach Sierra Nevada spacerując z dziewczyną która lubi przystanąć i wąchać sosny. To nie potrwało długo. "Jesteśmy tylko godzinę drogi od Reno! Chodźmy!"
Ona ożywiła się i krzyknęła "Zakupy!".
Zatrzymaliśmy się przy Peppermill. Było jedne miejsce wolne w grze $10-$20. Były także otwarte drzwi do sklepu z upominkami. Każde z nas weszło do swojego naturalnego otoczenia.
Wkupiłem się i zacząłem gadać z lokalnym graczami. Niezła ekipa. Pograłem kilka run i poszedłem do sklepu z upominkami, aby zobaczyć kto z nas bardziej utknął. Wróciłem do stołu trochę za późno by położyć dużą w ciemno. Cholera!
W następnym rozdaniu Guzik przesunął sie na prawo ode mnie i przytomnie położyłem oba Blindy, żeby kupić Guzik tak jak w domu. Krupier grzecznie przesunął moje żetony z powrotem i powiedział, żebym poczekał jeszcze jedno rozdanie. Zapytałem o kupno Buttona, dodając, że słyszałem iż ta zasada powstała w Reno.
Ktoś powiedział mi, że używają tej zasady w Tahoe. To brzmiało jak jakaś tajemnicza historia. W domu znowu poszperałem i dowiedziałem się, że "Kupno Buttona" było wymyślone przez Bee Estes'a w trakcie jego urzędowania jako manager poker roomu u Harvea w South Lake Tahoe. Stamtąd przeniósł się do Kasyna Lucky Chances jako manager i przyniósł zasadę "Kupna Buttona" ze sobą. Gdy Bee odszedł, jego sprytny pomysł pozostał.
Kupno Buttona rozprzestrzenia się. Danny Twitchen "przeniósł" ją przez Bay Bridge do Kasyna San Pablo, gdzie został managerem pokera. Kasyno Artichoke Joe's w San Bruno również dodało ją niedawno.
Kupno Guzika jest idealną zasadą, gdyż jest prosta i sprawiedliwa, dobra dla graczy, dobra dla pracowników, dobra dla kasyna i dobra dla pokera.
Tommy Angelo jest pełnoetatowym profesjonalistą w pokera od 1990 r. W 2004 r. stworzył obszerny program treningowy "twarzą w twarz". Przez następne trzy lata zdobył 50 klientów. W czerwcu 2006 r. skupił się na napisaniu książki. "Elementy Pokera" wyjdą w Październiku 2007 r. Szczegóły na temat programu treningowego Tommy'ego można znaleźć na jego stronie: www.tommyangelo.com
| Komentarz | tłumacz |












