Widziałem taką teorię na kilku forach i szczerze się z nią nie zgadzam, chyba, że chodzi o taki sam zakład jak w przypadku czystego bluffu. Jeśli chcesz wykorzystać semi-bluff, to świetnie, to jedno z zagrań, przed którymi ciężko się bronić. Jest subtelna różnica między semi-bluffem a zakładem przy dociągu do koloru. Semi-bluffowanie ma na celu zabranie puli od razu. Zakład przy dociąganiu jest zakładem nie zważającym czy ktoś sprawdzi, czy nie. W przypadku bluffu mamy tą dogodność, że łatwo możemy zrzucić karty, kiedy ktoś nas przebije. Kluczowe jest fakt, że zakłady przy dobieraniu są kosztowne i powinny być stosowane, kiedy chcesz bluffować, a nie cały czas. To jak mówienie „Podbijaj zawsze na buttonie” Łatwo grać przeciwko temu.
Powód 1: Podbijanie przy dociąganiu daje Ci większe oddsy, kiedy zostaniesz przebity. Przypuśćmy, że masz dociąg do najlepszego koloru a podbijasz $10 do puli $10, czyli jeżeli zostaniesz sprawdzony pot oddsy wynoszą 2:1. Przypuśćmy, że zostałeś przebity $20. Możesz sprawdzić za $20 do puli $40. To odpowiednie oddsy do sprawdzenia bez analizowania implied odds albo faktu, że może to być gra za wszystko (albo i podbicie za pół puli) na turnie, kiedy nie trafisz koloru. Teraz musisz dać $30 do puli, która była $10. Gdybyś zrobił check-sprawdzenie musiałbyś dać tylko $10 do puli $20...taniej i lepsze implied odds.
Karzę takich graczy przez podbijanie ich słabych kart z wystarczy najwyższą parą. Tacy ludzie zawsze sprawdzą z dociągiem do kolory a ja wygram więcej niż zainwestowałem. Kocham takich ludzi, którzy skłonni są zagrać za wszystko mając dociąg do koloru. Więc dlaczego miałbyś stać się jednym z nich? Utrzymuj niskie pule dopóki nie będziesz miał najlepszego układu.
Powód 2: Co jeśli nagle wybuchnie walka na podbicia po twoim zakładzie I będziesz musiał spasować? Zobaczyłbyś walkę na podbicia po tym jakbyś przeczekał i mógłbyś uciec z rozdania znacznie taniej.
Powód 3: Ważniejsza sprawa, co jeśli to Ty podbijasz a nie masz najlepszej ręki i najwyżej dostaniesz drugi najlepszy dociąg a tego chyba nie chcesz. To znaczy, że kiedy podbijesz i zostaniesz przebity, inni gracze pomyślą, że w rozdaniu są dwie silne ręce i spasują. Także nie będą już mieli dobrych pot odds aby dociągać i spasują. Przez posiadanie gorszego dociągu albo średniego układu pogarszasz sobie pot odds w niektórych przypadkach. Na przykład, jeśli pokażesz słabość przez czekanie i pozwolisz innej osobie podbić, to zawodnik może w kilku przypadkach sprawdzić dając Ci świetne pot oddsy przy twoim dociągu do koloru, zamiast napotkać na przebicie i pozbycie się pozostałych graczy. Wiem, że często dociąganie do kolory nie przynosi korzyści, bo jak już przyjdzie kolor to jest oczywisty, więc dużo ludzi woli podbijać zanim dobiorą do niego. To chyba oczywiste, kiedy sprawdzam podbicia i nagle, kiedy spada kolejna karta w kolorze podbijający ożywia się i podbija mocno. Nie dam im zarobić. Zazwyczaj, kiedy taka karta spadnie, każde duże podbicie jest albo czystym bluffem albo oznaką dobrej ręki.
Sprawdź książkę doubleas's, Pressure Poker: Poker Strategy and Tools to Improve Your Game (dostępną także w sklepie PokerSavvy)
| Komentarz | tłumacz |












