Pokersavvy. You play. We pay.
         or  Register now!
 Remember me
Ilmainen Nettipokeri Online Poker
+ Invite Friends
 

Pokerowa twarz

Jako doradca w sprawach zdrowia psychicznego. często spotykam ludzi przechodzących najgorsze chwile. Spędzam całe dnie na słuchaniu i doradzaniu dzieciom, którym zmarli rodzice, nastolatkom, którzy użyli żyletki, aby się pociąć, aby nie musieć się o nic martwić i rodzicom, którzy nie wiedzą jak rozmawiać z rodziną. Kiedy indywidualnie wchodzą do mojego gabinetu, widzę ich emocje, ich język ciała i ich twarze. Ich emocje potrafią zaskoczyć, ale są prawdziwe. Desperacja, rozpacz, gniew, frustracja, zniesmaczenie i bezsilność są codziennością w moim świecie. Moją pracą jest niesienie pomocy i nakierowanie tych, z którymi pracuje, dając nadzieje i podnosząc samoocenę, na dobrą drogę.

Kiedy siadam do stolika, nie jestem dłużej pomocny, nie jestem terapeutą. Od teraz rywalizuję. Nagle, te same emocje i rozterki, które wcześniej leczyłem, teraz są moimi sprzymierzeńcami.

Przykład tego zdarzył mi się podczas ostatniej wycieczki do Atlantic City. Grupa młodych chłopaków z collegu ruszyła w kierunku stolika pokerowego. Rozmawiali głośno, wymieniając listę gier i wybierając, w których będą dzisiaj uczestniczyć. Ja już siedzę przy spokojnym stoliku No-Limit Hold-em. ale było mi wszystko jedna, gdzie gram, byle bym miał przewagę. Zobaczyłem chłopaka, którego szybko bym "ogołocił" z pieniędzy, wysoki, chudy koleś, który szedł na samym końcu grupki z collegu. Pomimo, że szedł z nimi, wyraźnie odstawał od nich. Kiedy jego koledze głośno debatowali, którą grę wybrać, on szedł spokojnie ze spuszczonymi ramionami. Mogłem szybko poznać jego osobowość, nawet w czasie przerwy między rozdaniami. Miał niską samoocenę i wątpił czy może osiągnąć coś w pokera (albo w życiu). Był naśladowcą, nigdy nie liderem. Jego dyskomfort, kiedy wszedł do kasyna był oczywisty i mogłem sobie wyobrazić jego zachowanie, kiedy ktoś, przed nim podbija. Jak tylko dzieciaki z collegu usiedli, poprosiłem o przeniesienie do stolika, przy którym siedział ten pokorny chłopak.

Minęło trochę czasu zanim nie zwolniło się miejsce przy jego stole z limitem. Byłem czujny i obserwowałem go (i jego przeciwników), wiedząc, że wkrótce będę z nimi rywalizował. Obserwacja jego gry tylko utwierdziła mnie w moim pierwotnym przekonaniu i cieszyłem się z możliwość gry przeciwko niemu. Kiedy obsługa zawołała mnie do stołu, trochę się roześmiałem. Ten chłopak mógłby być moim klientem. Mógłbym pracować z nim nad jego asertywnością i pewnością siebie.

Zamiast tego, bawiłem się w pokerowego drapieżcę, zamierzając wykorzystać jego słabość, którą zwykle staram się naprawić. Teraz robię coś zupełnie odwrotnego. Sprawię, że poczuje się jak jeszcze większy nieudacznik przez używanie jego słabości

W przeszłości, starałem się usprawiedliwiać z powodu takiego zachowania. Przekonywałem się, że to niejako sprawiedliwie, że wygrywam ich pieniądze i pokazuję, ich psychologiczną "ułomność". Wmawiałem sobie, że przekazuje im wartościową lekcję. Czasami zagłuszałem swoje sumienie, przez dodawanie otuchy graczom, których pokonywałem.

Ale teraz już tak się nie przejmuję i nie czuję winnym ani trochę. Tamte zapędy były spowodowane chęcią szerzenia pomocy. Teraz zdałem sobie sprawę, że moje doświadczenie w psychologii, powoduje, że mam dwie odmienne role. W mojej profesji, używam moich zdolności do leczenia, wpierania i pomocy. W przypadku mojego hobby, pokera, atakuje słabych gracz i korzystam z ich słabości.

Mój wysoki, chudy przeciwnik był łatwy do manipulowania i przewidywalny. Usiadłem koło niego i natychmiast starałem się nawiązać konwersację. Jego odpowiedzi były szybkie i ledwo słyszalne. Rzadko nawiązywał kontakt wzrokowy z innymi graczami przy stole. Myślał za dużo przy decyzjach, co spowodowało, że pasował, kiedy miał dobre karty. Starałem się grać każdą pulę, w której uczestniczył. Izolowałem go i atakowałem. Jak tylko podejmował decyzję, zaczynałem pogawędkę. Byłem bardzo onieśmielający dla niego, więc nie wiedział czy sprawdzać czy podbijać. A ja tylko polegałem na jego oczywistej słabości. Chciał unikać konfrontacji. Nie miał pewności siebie w tym co robił. Pasował, aby nie czuć psychicznej presji dalszej gry. Inny doświadczony gracz robił podobnie jak ja, kiedy nadarzała się okazja.

Osobowości pokerowe są odzwierciedleniem prawdziwych nas. Ludzi, którzy są pokorni i bez pewności siebie poza stołem są łatwym celem przy pokerowym stole. Co którzy są za pewni siebie i mają duże ego, też są łatwymi celami, bo często wpadają w tilt i grają za bardzo loose. Poker najbardziej opiera się na intelekcie, szansie i psychologii. Szansa jest poza naszą kontrolą. Twoja pokerowa wiedza i intelekt wzmacnia się przez czytanie książek, magazynów i doświadczenie wyniesione z gry. Zawładnięcie psychologią jest najlepszym (ale i najtrudniejszym) sposobem na poprawę swoich wyników. Przemyśl co właśnie napisałem i spraw aby to Ci pomogło.

Oprócz pisania artykułów o pokerze. John jest Narodowym Licencjonowanym Doradcą. Ma stopień z Doradztwa na uniwersytecie West Virginia, a także ma tytuł magistra Psychologii uniwersytetu Lock Haven, Możesz umówić się z nim na spotkanie, podyskutować oraz dowiedzieć się więcej o psychologii w pokerze poprzez skrzynkę mailową arlisle14@hotmail.com

Komentarz Email
 

Więcej na PokerSavvy | 

pokaż tematy
Affiliate Program
Texas Hold'em Guide Download Poker Rooms Download Poker Rooms Other Stuff Other Sites We Like
 
 
© 2008 PokerSavvy. All Rights Reserved.
Enter email to receive exclusive bonus offers: