Pokersavvy. You play. We pay.
         or  Register now!
 Remember me
Ilmainen Nettipokeri Online Poker
+ Invite Friends
 

Zostawić czy Spasować? Kiedy Płacić za Następną Kartę, Część II

Bardzo chciałem napisać ten artykuł. Dla mnie, psychologia pokera jest o wiele bardziej interesująca niż matematyka. Jednak bez dobrego zrozumienia prawdopodobieństw dobierania do niektórych układów, żadna psychologia uratuje twojego bankrolla przed pewną zgubą.

W części 1 tego artykułu, Omówiłem najpopularniejsze błędy w odmianie limit hold'em: kiedy gracz sprawdza zakład na flopie aby zobaczyć kolejną kartę, z nadzieją że następna karta umożliwi mu wygranie rozdania.

Gracze postępują tak z dwóch powodów : uzasadnione matematycznie , jak na przykład dobieranie do koloru lub z względów psychologicznych, które mogą lub nie zawierać matematyczne uzasadnienie. W tym artykule, omówię aspekt psychologiczny takiego zagrania, który często jest poważnym błędem u niektórych graczy.

Powiedzmy, że jesteś na pozycji dilera mając JJ. Gracz UTG podbija, a gracz na środkowej pozycji przebija. Decydujesz się sprawdzić. Pozostali gracze pasują . Flop to K, 10, 3. Gracz UTG stawia, drugi gracz podbija a ty patrzysz na swoje karty. Czy jest jeszcze nadzieja ? Nie wystarczy jej nawet żeby wypełnić nakrętkę od pasty do zębów. Przed tobą był zakład i podbicie, zarówno przed flopem jak i na flopie, a na stole jest karta wyższa od twojej pary.

Wiesz , że powinieneś tą rękę spasować, ale gdzieś głęboko w podświadomości, słyszysz przeciwny głos, który mówi że obaj gracze byli bardzo agresywni. Przypomina ci że gracz UTG jest okropny i można by go utemperować. Czy to nie byłoby wspaniale gdybym trafił waleta na turnie ?

Patrzysz jeszcze raz na flop i widzisz, że jeśli dojdzie dama, będziesz miał draw do strita. Co będzie powodem aby sprawdzić kolejny zakład na turnie. Więc nie jest prawdą że nie masz niczego. Karty które dadzą ci przepustkę do rivera to 2 walety i 4 damy.

Ale zaraz! Jest jeszcze coś.

W puli jest $135.00 -- $30 jest twoje -- i będzie tego jeszcze więcej. A poza tym to dobra ręka. Może ci goście próbują cię zmusić do spasowania ręki. A co jeśli masz najsilniejszy układ ? Byłbyś w stanie spać , wiedząc , że obrabowano cię z $135.00?

Rozglądasz się po pokoju. Czy ktoś patrzy ? Twoja matka z pewnością nie. Sklnsky tez pewnie nie patrzy -- a gdyby patrzał pewnie by go to nie obchodziło. Tylko ty wiesz co robisz.

Możesz dobrać jeszcze jedną kartę i zobaczyć czy ci się poszczęsci. Zdarzało się to już wcześniej , że miałeś szczęście. To jak uciec przed śmiercią. Jak sie miało szczęscie można poczuć ten dreszczyk emocji. No to sprawdzasz.

Syndromy
OK ,powrót do rzeczywistości. Ten przykład może jest nieco naciągany, jednak ukazuje niektóre psychologiczne wady czy kategorie pod które gracze podpadają :

Syndrom Dopadnę Cię, Ty Draniu (a.k.a. Tilt): Jeśli sprawdziłeś, dlatego że koniecznie musisz ograć tego gracza, który denerwował cię przez cały wieczór to pozwalasz aby emocje tobą kierowały. Ta przypadłość to Tilt.

Syndrom Poligrafu: Nie umiesz znieść gdy ktoś cie okłamuje. Aby usprawiedliwić sprawdzenie, wyszukujesz mało prawdopodobnych scenariuszy które pozwoliłyby ci wygrać rozdanie -- karta na turnie , która dałaby ci możliwość dobierania na riverze.

Syndrom Zakochanego w Puli: widziesz pieniądze na stole -- a dokładniej, twoje pieniądze -- i czujesz że spasowanie tej ręki to jak wyrzucenie portfela pełnego pieniędzy.

Syndrom Poczucia Wolności: Wiesz że to złe, ale kto to widzi ? To są twoje karty i twoja decyzja. Jeśli chcesz robić głupie sprawdzenia, to takie masz prawo. To w końcu wolny kraj.

Przed napisaniem tego artykułu, przejrzałem setki rozdań na niskich i średnich stawkach. Szukałem graczy, którzy sprawdzają zakład na flopie , a później pasują na turnie. Wielu z tych graczy zdaje się sprawdzać na flopie niemal odruchowo.

Na przykład, dzień przed rozpoczęciem tego artykułu, grałem $10/$20 w Kasynie Foxwoods podczas finałów World Poker. Gra przebiegała normalnie , a dwóch graczy często sprawdzało zakład na flopie. Po przyjrzeniu się tym graczom, dostałem Ah-Kh na pozycji cutoff. Gracz UTG sprwdził (nazwiemy go Gracz 1, lub G1). Wszyscy do mnie pasują. Podbiłem i zostałem sprawdzony przez gracza z BB (którego nawiemy G2) oraz przez gracza P1. Flop to Qd 7c 3s. Oni czekają, ja stawiam. I teraz interesujący moment. Bez zawachania, gracz z BB sprawdza, nawet na mnie nie patrząc. Gracz UTG spojrzał na mnie i zaczął intensywnie mysleć. Wyglądał jakby szukał wymówki aby sprawdzić.

Czy byłem ubrany jakbym wiecznie blefował ? Wyglądałem jakby próbował kreść ? Czy byłem typem gracza , którego on za wszelką cenę chciał pokonać. Widać było , że zmagał się z syndromem Poligrafu. Gdyby na turnie przyszła zła karta to mysiałbym zagrać co najmniej niczym aktor zasługujący na oskara lub dać mu za darmo zobaczyć river.

Kiedy na turnie przyszła dwójka kier, wiedziałem że czas na przedstawienie. Gracz z BB zawachał się przed ruchem i wybrał opcję czekać -- łatwe do odczytania : chciał abym myślał że mnie przebije po moim zakładzie. Gracz UTG również czekał, ale zaraz po swoim ruchu szybko na mnie spojrzał. I wtedy zagrałem niczym aktor zasługujący na oskara, postawiłem i rzuciłem spojrzenie mówiące Mam-trójkę-dam-i-pożalujesz-jesli-sprawdzisz. Musiało zadziałać bo obaj szybko spasowali.

Czy któryś z nich mógł mieć coś silniejszego niż wysoką kartę ? Być może. Jednak stawiam jednak że próbowali dobrać, dokładnie jak jeden z syndromów na mojej liście. Dzięki temu ruchowi stracili nieco pieniędzy.

Może stać się to nawykiem. Możesz mieć szczęscie przez pewien okres i dobierać w niewłaściwych sytuacjach i robić to nagminnie, nawet o tym nie wiedząc.

Skąd masz wiedzieć , że robisz to za często ? Oto pewne znaki ostrzegawcze : Jeśli gracze często komentują że zadałeś im bad beat'a. Jeśli zauważyłeś że twój bankroll zaczyna topnieć i nic nie wskazuje na to , żeby zaczynał się odbudowywać, przyjrzyj się uważnie swojej grze na flopie. Jeśli dobierasz z powodów innych niż matematyczne ? Jeśli tak to czy robisz to w odpowiednich sytuacjach ?

Na koniec, powiem że są sytuacje powinieneś grać w ten sposób, nawet jeśli nie jest to matematycznie uzasadnione. Jeśli siedzisz przy stole shorthanded takie sytuację będą zdarzały się często. Na przykład, powiedzmy że podbijasz z pozycji cutoff mając AKs. Wszyscy pasują aż do gracza na big blind (BB), który jest doświadczonym graczem, On sprawdza. Na flopie same niskie karty . Gracz z BB wie że możesz mieć tylko dwie wysokie karty i wybierze czekanie aby cię podbić. Musisz go sprawdzić lub nawet przebić ponownie, aby powstrzymać go od kradnięcia puli, za każdym razem gdy flop wydaje się nie trafić nikogo. Gdy staniesz się bardziej zaawansowany, rozpoznasz te sytuacje gdzie musisz grać przeciwnikiem, a nie kartami.

Lecz jednak w większości gier na niskich stawkach i w niektórych grach na srednich stawkach to twoje karty powinny być najważniejsze. Aby wygrać w tych grach, musisz mieć najlepszy układ. Jeśli powolisz aby popularne problemy natury psychologicznej wpłynęły na twoje decyzje na flopie i turnie, będziesz miał duże problemy z wygrywaniem w tych grach -- a właściwie to w każdej grze.

Komentarz Email
 

Więcej na PokerSavvy | 

pokaż tematy
Affiliate Program
Texas Hold'em Guide Download Poker Rooms Download Poker Rooms Other Stuff Other Sites We Like
 
 
© 2008 PokerSavvy. All Rights Reserved.
Enter email to receive exclusive bonus offers: